Oczy, ruch i gabinet

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje

Biorę przydasię!

Ruch zwiększa odporność. Uczą o tym mistrzowie Tai Chi. Na zdrowie wpływa również stosowanie klawiatury bez części numerycznej albo drobiazgi, o których być może nie wiesz.

W tym artykule znajdziesz także garść rozwiązań na oczy suche i zmęczone, garść fizycznych aktywności i przyjazne przedmioty, które wspierają dobre samopoczucie (nie tylko) podczas projektowania tekstów.

Wybierz coś dla siebie i zrób własną listę przydasię!

Wiem, że każdy człowiek ma w sobie bogate pokłady wewnętrznej siły. Dotarcie do owej ukrytej biologii nie jest zbyt skomplikowane i polega na wyjściu poza strefę komfortu i znalezienia takich wyzwań środowiskowych, które uczynią nas silniejszymi.

Co nas nie zabije Scott Carney

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

Artykuł jest kontynuacją nimi treningu Pisanie bezwzrokowe przy pomocy klawiatury: Etap I — teoria, i Etap II — praktyka.

Ale dobrze się sprawdza jako osobny tekst.

ZAPOWIEDŹ

Czy to fart, że mamy jedną parę oczu? Bo wiesz, meduza o pseudonimie „osa morska” ma 12 kompletów i jeśli występuje u niej podwójne widzenie, musi mieć oszałamiającą jazdę, prawda?

Listę otwiera część o środkach zaradczych na oczy suche i zmęczone.

Następnie pod nagłówkiem: Ruch i luz, znajdziesz aktywności, które poprawiają samopoczucie i:

  • nie musisz ich daleko szukać;
  • nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu, żeby je wykonywać;
  • są łatwe do opanowania i do przerobienia na zdrową rutynę.

Weźmy chodzenie.

Oprócz pływania nie ma bardziej naturalnego sposobu ruchu dla człowieka jak chodzenie. A spacery po lesie, w którym jest ocean świeżego powietrza, są wyśmienitą terapią.

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

Dowiesz się o tym, jak człapać… Brzmi absurdalnie, ale niektórzy korzystają z całej powierzchni stopy tylko wtedy, gdy chcą zobaczyć jej odcisk na piaszczystej plaży.

W kolejnym rozdziale: Lepiej w gabinecie, polecam kapkę rozmaitych rupieci do Twojej mini pracowni pisarskiej. Pomogą Ci przełamać druzgocące psychikę zwyczaje podczas skrobania tekstów przy pomocy klawiatury.

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

A na filmach z YouTube`a zobaczysz zaaranżowaną przestrzeń do pracy i na pewno się zainspirujesz!

Zobaczmy, co też Litwinienko znowu przyszykował.

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

NA OCZY MI TO,

czyli sposoby na oczy suche i zmęczone

  • Zasłoń oczy środkiem dłoni tak, aby palce krzyżowały się na czole i wpatruj się w ciemność. Spokojnie oddychaj. Im jest czerń głębsza, tym bardziej są zrelaksowane. Odpoczywają w dobrych rękach.
  • Rób pauzy od pisania, żeby przyjrzeć się czemuś daleko za oknem. Zmieniaj obserwowane widoki razem z odległością i staraj się wyostrzać punkt, na który patrzysz. W ten sposób rozluźniasz mięśnie oczu, które napięte utrzymują ostrość, kiedy wzrok masz wbity w ekran monitora.

Krople nawilżające Hialeye 0,2% 10 ml (2 x po 1 kropli na oko = 4 krople dziennie) wystarczą Ci na ok. 55 dni. Pomogą Ci z podrażnieniami i uchronisz oczy przed uczuciem suchości i pieczenia.

  • Korzystaj ze światła dziennego, kiedy się da.

Później oświetlaj stanowisko pisarskie lampką ustawioną z boku monitora albo za nim. Pamiętaj: światło białe (zimne) pobudza do pracy, natomiast ciepłe (żółte) sprzyja relaksowi i przyjemnie czyta się książkę. I uważaj na światło odbite, bo razi jak miecz świetlny.

  • Dopasuj jasność monitora do oświetlenia w Twoim otoczeniu, żeby obraz nie był za jasny lub za ciemny. Niektóre monitory mają automatyczną regulację, np. Auto EcoView.
  • Chroń wzrok przed męczącym miganiem ekranu, które usuniesz za pomocą funkcji Flicker-Free.
  • Zredukuj emisję światła niebieskiego i przejdź na tryb nocny przy użyciu aplikacji albo skorzystaj z ustawień w swoim systemie. Ocieplisz kolory, a oczy będziesz miała mniej zajechane.

Windows 10 — ustawienia albo soft.

Linux Mint — program Redshift, a tak go zainstalujesz.

Mac z funkcją Night Shift i na iP-y.

Android z aplikacją.

Pamiętaj o tym, żeby wyłączyć soft, kiedy retuszujesz zdjęcie albo podczas pracy z kolorami, bo na końcu będziesz zaskoczona odcieniami.

  • Używaj w edytorze wygodnej czcionki (najlepsza bezszeryfowa np. Lora albo Open Sans) i powiększ ją (12px — 14px), żebyś nie mrużyła oczu. Albo zmień widok układu: lewy Ctrl + pokrętło myszy.
  • W pomieszczeniu, w którym pracujesz, jest suche powietrze? Mogą pojawić się podrażnienia. W takim wypadku podnieś wilgotność nawilżaczem powietrza. Pamiętaj o tym, że zimą jest wybitnie sucho.

RUCH I LUZ,

czyli aktywności na dobre samopoczucie

Bardzo często uruchamia się myślenie, które podpowiada, że musisz się wysilić, żeby coś osiągnąć. Wysiłek, natomiast powinien być właściwy i proporcjonalny do czynności, za którą się zabierasz.

1

Jak chodzić?

Tempo powinno dawać radość i zadowolenie. Jeśli masz pogorszony stan fizyczny, zwolnij. I to wystarczy. Bo kiedy przyspieszysz, pocisz się, tracisz i płyny, i energię.

A po co tracić?

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

KROKI STAWIAĆ DŁUGIE? SZYBKO ŚMIGAĆ? A JAK ODDYCHAĆ?

  • Idziesz wyprostowana i wyobrażasz sobie, że ciągnie Cię za pępek niewidoczna linka. Z czasem zauważysz, że przez ten wyimaginowany pociąg, wkładasz mniej wysiłku w przechadzkę.
  • Kiedy stawiasz krok, wyciągasz (nie prostujesz) nogę na całej długości, od biodra, aż do palców stopy. Stawiasz stopę na pięcie, rozluźniasz spód i przetaczasz po niej ciężar ciała, od pięty do czubków palców.

Masz pytania do tej metody? Odpowiedzi dostarczy Ci praktyka. Z czasem Twoje ciało się dostosuje, a oddech samoczynnie ustawi. Więcej szczegółów od mojego byłego nauczyciela.

2

Prosta technika oddechowa

Stosuj ją, np.: na dachu, podczas pisania, oglądania filmu, w kolejkach albo przed snem.

Wciągasz powietrze nosem i nosem jak najdłużej i swobodnie wypuszczasz.

Na leżąco w pełni się zrelaksujesz. Wdech możesz odrobinę wymuszać, ale wydech na luzie. Dąż do niewymuszonego oddychania. Kiedy Twój brzuch będzie swobodnie opadał, po chwili przyjemne mrowienie w nim i uśmiech potwierdzą, że jesteś rozluźniona.

ALE NATRĘTNE MYŚLI NIE DAJĄ MI SPOKOJU!?

Odpuść. Pozwól im „przepłynąć”. Bez wczuwania się emocjonalnego. Albo wyobraź sobie, że zgarniasz je ręką z blatu na podłogę i mówisz „nie teraz choler…”. Oczywiście na luzie.

Skanuj ciało i luzuj miejsca, do których przyczepiły się stresory. Skieruj uwagę na bijące serce i skup się na tej chwili. Spowolnij jego rytm (nie będzie samobójstwa). Nie odpływaj. To jest też trening uważności. Uważność, natomiast jest podstawą zdrowia psychicznego.

Zdystansujesz się i odprężysz.

Technik oddechowych jest mnóstwo. Jeśli ta Ci nie leży, poszukaj dla siebie innej. Warto. Bo kiedy często się układasz z odprężeniem i spokojem, redukujesz codzienny stres i robisz swoje bez od czorta krzywych emocji.

Jeden z najlepszych sposobów rehabilitacji kręgosłupa i aparatu ruchu. W trakcie choroby wspiera Cię i przyspiesza proces rekonwalescencji. Odnajdziesz drogę do upragnionej i codziennej równowagi, odkryjesz pewność siebie w każdych butach i często będziesz radosna.

Jeśli masz w swojej okolicy nauczyciela Tai Chi, to bardzo polecam pokręcić się z nim.

6

Zastąp gimnastykę tańcem. Pomogą Ci:

Nie trzymaj się mocno zasady, która mówi, że trzeba cały czas siedzieć w pozycji prawidłowej. Fizjoterapeuta odpowiada: „Boli Cię tu i tam? Masz dosyć? Klapnij sobie wygodnie, rozluźnij się i odpoczywaj”.

Przerwa.

Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

LEPIEJ W GABINECIE,

czyli przedmioty, które chronią przed nerwowym załamaniem

  • Zastąp klawiaturę na wersję membranową, nożycową, mechaniczną z niebieskimi przełącznikami (blue switch) lub ergonomiczną (dzielona, łamana). Inny układ dłoni podczas skrobania poprawia sprawność i utrzymuje w dobrej kondycji.
  • Opieraj nadgarstki na podkładkach albo zwiń mały ręcznik w rulon i podłuż go, kiedy poczujesz nadciągające sztywnienie. Na rulonie krew krąży swobodnie.

Korzystaj z klawiatury bez części numerycznej, dzięki temu nie nadwyrężasz mięśni ramienia, kiedy sięgasz po mysz.

  • Podmień mysz standardową na wertykalną (pionowa albo ergonomiczna) i pozwól odsapnąć dłoni i przedramieniu w pozycji naturalnej/neutralnej.

Stosuj skróty klawiszowe, zamiast szurać myszą.

  • Zmieniaj pozycję na stanowisku pisarskim na wygodniejszą dzięki uchwytowi do monitora. Będzie też więcej miejsca na blacie.
  • Używaj podstawki pod dokumenty. Zerkasz na pomocnicze druki na odpowiedniej wysokości i pod odpowiednim kątem nachylenia.
  • Niektóre oparcia działają na kręgosłup jak tarka. Poduszka z pamięcią, półwałek albo zwykła poducha, wypełnią lukę w odcinku lędźwiowym i uchronisz go przed nadmiernym obciążeniem. A po tygodniu nie będziesz miała szufelki pełnej wiórów.

Jasiek wypełniony łuską gryki sprawdzi się na krześle i zapomnisz o popołudniowym bólu w pośladkach. Gryka pomaga.

  • Wzmocnij plecy. Przesiadaj się z krzesła na stołek, na piłkę rehabilitacyjną, na podłogę, na łóżko albo pisz na stojąco. A wkrótce przekonasz się, że Twój kręgosłup lubi zmiany, bo nabierze elastyczności i będzie bardziej wytrzymały.
  • Rób przeciągi i wietrz pomieszczenie, w którym pracujesz. Inaczej nadmiar dwutlenku węgla uwolni ból w głowie, Twoje serce przyspieszy, dostaniesz drgawek i budynek się zawali.
Sposoby na zdrowe (nie tylko) copywriterskie zwyczaje.

Na koniec podsuwam Ci kilka ciekawych koncepcji. Zobacz, jak niektórzy urządzili sobie przestrzeń, w której pracują. Może zainspirujesz się i przerobisz swoje stanowisko pisarskie na lepsze?

Przygarnij ździebko dla siebie i zrób własną listę przydasię, bo już sama chrapka na małe przyjemności wzmacnia dobry nastrój.

Pamiętaj!

  • Spowolniony oddech uspokaja, trzyma na dystans napięcia nerwowe i wydłuża życie.
  • Spacer jest jedną z najlepszych i bezinwazyjnych metod na to, żeby utrzymać dobrą kondycję przez długie lata. Wspiera Cię, ponieważ aktywujesz siły życiowe i obronne organizmu.

Masz za sobą trening związany z bezwzrokowym pisaniem przy pomocy klawiatury? Ale zmiana na lepsze, nie?

Teraz trzymam kciuki za dobre samopoczucie.

Źródła:

Szkoła Qigong i Tai Chi;

znajomy fizjoterapeuta.

Mariusz Litwinienko

COPYWRITER

Opracowuję język komunikacji i tworzę pomysłową wizję produktu lub usługi.

CIEKAWE ARTYKUŁY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.