Artykuł NIE jest sponsorowany

Przestań być nieznanym pisarzem!

Zamów recenzję, która sprzeda Twoją książkę

Sympatyczny facet w kwiecistej koszuli z książką na głowie i rękoma opartymi o boki.

Hej, kreatywny i niezmordowany twórco.

Napisałeś książkę, ale nie masz do niej recenzji? Chcesz zwiększyć widoczność swojego dzieła wśród potencjalnych czytelników? Chcesz sprzedawać na takich portalach, jak Amazon lub Allegro? Pragniesz umieścić notkę o książce na swojej stronie? To jestem osobą, której szukasz.

Zapraszam do kontaktu. Na końcu opisałem, co i jak.

Dlaczego u mnie warto zamówić recenzję?

Jestem copywriterem, ale również specjalizuję się w pisaniu recenzji książek i to połączenie jest dla Ciebie bardzo pomyślne. Dlaczego? Bo mam „szerszy horyzont”.

Prowadzę dokładną analizę, która jest moim chlebem powszednim, czyli biorę pod lupę Twoje dzieło i podkreślam unikalne cechy, które przyciągną uwagę czytelników.

Przy okazji. AI TYLKO ułoży zgrabne zdanie. Nie docenia subtelności, emocji i kreatywności, ponieważ NIE MOŻE „przeczytać książki” ze względu na prawa autorskie. Zbiera informacje z innych recenzji dostępnych w Internecie, streszczeń lub korzysta z własnej bazy danych.

Natomiast moja recenzja pomoże czytelnikom zrozumieć głębię i znaczenie Twojego dzieła.

Umiejętność pisania tekstów perswazyjnych pozwala mi zaprojektować notkę, która przekonuje odbiorców do przeczytania Twojej książki. Na przykład: mało kto wie, żeby pisać w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Zwracam się bezpośrednio, by w ten sposób utworzyć osobistą relację.

„Aranżuję spotkanie” z czytelnikami i rozpalam zainteresowanie. Staram się uchwycić to, co sprawia, że Twoja książka jest wyjątkowa i godna polecenia.

Wyróżniam ją na tle innych.

Przejdźmy do konkretów. Przeczytałem niedawno „Dlaczego marzyciele uratują świat” i napisałem do niej notkę, która jest poniżej. Chciałbym w ten sposób zaprezentować Ci moją usługę i pokazać, jak ciekawością mniej więcej zahaczam o czytelników.

Tekst, który zachęca do sięgnięcia po książkę. Jest w nim zarówno analiza, jak i obiektywna opinia i ocena. Zwróciłem uwagę też na kontekst jej powstania i znaczenie dla współczesnego świata.

Napisałem recenzję w sposób przystępny, zrozumiały dla czytelnika i angażujący.

Oto notka.

Recenzja książki – przykład, który sprzedaje

„Dlaczego marzyciele uratują świat”, Hilde Østby.

Przetrwamy jako gatunek, jeśli ochronimy naszą pomysłowość i zadbamy o nią.

Ale czym jest ta ludzka cecha? Co ją napędza? Czy możesz być kreatywny, gdy wokół dominuje presja ze strony dyktatury celebrytów, a świadomość budują bezwzględne wyniki badań, nie mówiąc o miażdżącej i wszechobecnej krytyce?

Ta książka z gatunku non-fiction jest konsekwencją wypadku, która otwiera przed Tobą osobisty świat autorki i krainę kreatywności.

Norweska pisarka, Hilde Østby, zawsze była dumna ze swojej pracowitości, ale gdy uderzyła głową o kamienne przęsło mostu, który nie przesunął się o milimetr, życie jej się wywróciło. Zmieniła dom, pracę i pochowała przyjaciółkę, której chciałaby opowiedzieć o swoich postępach.

Opisuje walkę z wewnętrznym krytykiem, układa nową codzienność i bada kreatywność, rozmawiając z ludźmi, którzy zachęcani poszukiwaniem, odkrywaniem i eksperymentowaniem nie widzą życia bez urzeczywistniania myśli, emocji i wizji.

Jak myślisz, czy twórczości sprzyja nudzenie się albo bałagan w pracowni?

Analizuje doświadczenia naukowców. Zastanawia się, czy sztuczna inteligencja przejmie i wyeliminuje naszą zdolność kreacji. Krytykuje społeczeństwa zindustrializowane i podsuwa rozwiązania, jak uczyć dzieci kreatywności, żeby rozwój ich nie przejęły tradycyjne prawidła edukacyjne i brak bezpieczeństwa.

Jak Twoim zdaniem wpływa na proces twórczy ostateczny deadline — śmierć?

Autorka, aby wygenerować nowe pomysły, przechodzi w stan głębokiego relaksu, podczas którego pozwala umysłowi swobodnie snuć marzenia na jawie, co często prowadzi do innowacyjnych rozwiązań.

Droga Czytelniczko i drogi Czytelniku.

Książek o tym, jak być kreatywnym, wysypało, ale ta pozycja jest inna.

Zanim Alicja odkryła i zwiedziła Krainę Czarów, uwagę jej skradł Biały Królik. Natomiast pisarkę, tuż przed zderzeniem, zestresował brzęczący telefon w trakcie jazdy rowerem do pracy i powstała inspirująca książka, która zabiera Cię w podróż po bezgranicznej wyobraźni.

Tymczasem pani Hilde ma się dobrze. Pracuje jako m.in. korektorka, krytyczka literatury faktu w norweskim dzienniku „Aftenposten” i oczywiście jest pisarką.

Zadebiutowała powieścią „Leksikon om lengsei” („Encyklopedia tęsknoty”) i do tej pory, czyli do roku 2024, ukazało się sześć jej książek, które przetłumaczono na 20 języków.

W Polsce dostaniesz dwie: „Jak działa pamięć”, którą napisała wspólnie z neuropsycholożką, siostrą Ylvą, a Wydawnictwo Marginesy opublikowało studium nad kreatywnością „Dlaczego marzyciele uratują świat”.

No i tak wygląda moja notka.

Jak zamówisz u mnie recenzję książki?

A więc tak, niezmordowany autorze swojej ukochanej książki.

Wystarczą mi 2 odpowiedzi na pytania:

  1. O czym jest e-book (napisz z grubsza np.: jakie porusza kwestie lub problemy).
  2. Do kogo jest skierowany?

Poproszę również o przesłanie e-booka. Podpiszę klauzulę o poufności, jeśli będzie taka konieczność. Wycenę otrzymasz do dwóch godzin z terminem ukończenia tekstu.

Jeśli moja propozycja będzie ok, przesyłam umowę o dzieło. Dokument szyty na miarę przez panią adwokat, Joannę Legun. Wystawiam faktury bez VAT.

Książkę przeczytam i napiszę recenzję do pięciu dni. Opcjonalnie zbieram potrzebną dokumentację ze źródła, nie z pokłosia informacji.

Wsio.

Autor

Mariusz Litwinienko

Opracowuję język komunikacji i tworzę pomysłową wizję produktu lub usługi. Pomagam m.in. małym firmom i osobom kreatywnym działać w świecie cyfrowym i angażować klientów (artykuły, one page, landing page, recenzja książki).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *